Na patelni na 1 łyżce oliwy podsmażyć drobno posiekany czosnek i posiekaną papryczkę chilli bez pestek (1 - 2 minuty), następnie dodać posiekane oliwki i kapary i smażyć przez 1 - 2 minuty, na koniec dodać pokrojoną w kostkę szynkę parmeńską i smażyć przez około minutę. Odcedzony makaron wymieszać z gorącym sosem
W międzyczasie sparzyć pomidora, obrać ze skórki i pokroić w kostkę. Miąższ przełożyć do miski odrzucając sok i pestki pomidora. Dodać drobno pokrojoną cebulę, pokrojoną w kosteczkę fetę, suszone oregano, sól, pieprz oraz chwilę roztrzepane widelcem jajka. Wymieszać i wyłożyć na cukinię. Wstawić do piekarnika i piec
Muszle nadziewane łososiem, duszonym porem i mascarpone. Muszle nadziewane grillowanymi warzywami i mozzarellą. Muszle makaronowe zapiekane z mozzarellą w sosie pomidorowym. Muszle ze szpinakiem i trzema serami. Muszle z pieczoną papryką i pomidorami. Muszle makaronowe nadziewane cukinią i szałwią. Kwestia Smaku.
Fast Money. Ostatnio uwielbiam makarony w każdej postaci. Głównie za ich smak, prostotę i, co tu dużo ukrywać, szybkość wykonania. Dobry makaron z prostym sosem i pyszne danie jest gotowe. Tym razem jednak chciałabym Wam zaproponować warzywną wegańską alternatywę dla makaronu, czyli dynię makaronową. Do tego ostry sos ze świeżych pomidorów, które o tej porze roku smakują tak rewelacyjnie, mniam! Dla wegetarian proponuje dodać również grillowany halloumi. I pyszny warzywny obiad gotowy. Przepis na dynia makaronowa z ostrym sosem pomidorowym znajdziecie poniżej. Wyznam Wam szczerze, że dyni makaronowej nie znałam wcześniej zanim nie dostałam jej od koleżanki z przydomowego ogródka. Pyszna bio dynia, a ja nie wiedziałam co z nią zrobić. Ba! Nawet nie wiedziałam, że tworzą się z niej takie nitki. Myślałam, że źle upiekłam zwykłą dynię. Gdy odkryłam, że to jakiś nowy rodzaj dyni i dostałam kolejne bio sztuki powstał ten przepis 🙂 Składniki (na 2 porcje): 1 duża dynia makaronowa (ok 1kg) lub 2 mniejsze (500-600g) 2 łyżki dobrej jakości oliwy z oliwek mała cebula/pół dużej 2 ząbki czosnku 1 -1,2kg dobrej jakości pomidorów (u mnie słodkie malinowe) 3 – 4 łyżki passaty pomidorowej lub domowego koncentratu pomidorowego pół papryczki chilli (patrz komentarze) opakowanie halloumi sól i pieprz do smaku listki świeżej bazylii do dekoracji Przygotownie: Dynie umyj. Przekrój na pół. Wydrąż pestki. Skrop odrobiną oliwy z oliwek i upiecz w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez około 45 międzyczasie przygotuj sos. Na łyżce oliwy podsmaż pokrojoną w kostkę cebulę, przeciśnięty przez praskę czosnek i bardzo drobno pokrojoną papryczkę. Całość podsmaż przez kilka minut. Dodaj pokrojone pomidory i passatę. Gotuj na wolnym ogniu przez 15-20 minut aż powstanie sos. Dopraw solą i halloumi. Pokrój go w paski. Usmaż na rozgrzanej oliwie, najlepiej na patelni grillowej. Najpierw obsmaż z jednej strony a później z drugiej. Wyjmij dynię z piekarnika. Wyłóż na nią sos i halloumi. Przyozdób świeżą bazylią. Komentarze: Pomidory – gdy trwa sezon na świeże pomidory, tak jak teraz, polecam Wam używać własnie takich. Zimą często zastępuję je krojonymi pomidorami z puszki. Do tego przepisu wystarczy 1,5 puszki, ale w duchu #zerowaste zachęcam Was do wykorzystania 2. Dynia – tym razem proponuje Wam dynię makaronową dlatego, że jest delikatna w smaku i nie zdominuje tego dania. Dodatkowo jej nitki świetnie wyglądają z sosem pomidorowym. Oczywiście możecie ją wymienić na inny rodzaj dyni. Halloumi – przyznaje się, że uwielbiam ten ser. Dla mnie smakuje on z pomidorami równie dobrze jak mozzarella. Jeśli zastanawiacie się, gdzie go kupić w dobrej cenie to podpowiadam: ostatnio regularnie znajduję go w Biedronce, sezonowo również w Lidlu. Warto kupić od razu kilka opakowań, bo ma on długi termin ważności. Papryczka chilli – można ją zastąpić suszonym chilli rozdrobnionym w moździerzu lub połamanym na drobny pył. Koncentrat pomidorowy – ja mam to szczęście, że moja mama co roku robi świetny koncentrat. Jest lekko wodnisty i dlatego uwielbiam go używać do różnego rodzaju sosów. Jeśli nie macie takiego użyjcie passaty pomidorowej. Nie używajcie sklepowego koncentratu. Nie spełni on swojej roli. Jeśli zdecydujecie się skorzystać z przepisu na dynia makaronowa z ostrym sosem pomidorowym, proszę oznaczcie mnie w mediach społecznościowych @korpohakerka. Będę wdzięczna również za polikowanie mojego profilu na instagramie: lub facebooku:
dynia makaronowa z sosem pomidorowym